Ciekawostki


Każdy z nas na pewno wie, że w Polsce głównie wyroby szklane produkowane są w takich miastach jak: Sandomierz, Piotrków Trybunalski, Krośnie, Wałbrzych jak również Szklarska Poręba. Tam też znajdują się fabryki szkła oraz huty gdzie ludzie tam zamieszkujący mają swoje zatrudnienie. Także są źródła historyczne, których możemy dowiedzieć się, że najstarsze w historii przedmioty, które zostały wyłącznie w jakiejś części wykonane ze szkła mają około 9000 lat. Są także naukowcy, którzy chcą udowodnić, że szkło może mieć nawet więcej lat jednak ciągle szukają dowodów, które potwierdziłyby ich tezę. Także początki wyrobów szklanych możemy dopatrywać się w garncarstwie oraz w krajach Orientu. Także najprawdopodobniej wynalezienie ciekawego oraz interesującego materiału możemy zawdzięczać zwykłemu przypadkowi, który spowodował przedostanie się piasku na przedmioty gliniane tuż przed ich wypalaniem. Dlatego właśnie na samym początku szkło wykorzystywane było wyłącznie do polewania naczyń glinianych oraz ceramicznych. Oczywiście więc historia szkła jest bardzo ciekawa.


Metoda


Warto wspomnieć o dawnej metodzie, która posłużyła do wytworzenia szyb okiennych. Na pewno nie raz zastanawialiśmy się kto oraz w jakich warunkach wpadł na pomysł aby piasek kwarcowy zamienić w szkło. Jest to bardzo ciekawe zwłaszcza, że istnieją różne opinie na tenże temat. W XIV wieku powstała technika dzięki, której można było produkować cienkie, płaskie szyby okienne. Miało to miejsce w Normandii, gdzie właśnie rzemieślnicy wydmuchiwali szyby, które nazywane były wówczas gomółkami szklanymi. Taki precyzyjny oraz silny szklarz był w stanie wydmuchać nawet tuzin takich szyb dziennie. Dzięki temu właśnie w epoce średniowiecza okna były uznawane za luksus, który posiadało nie wielu ludzi a jedynie stać było na nie bogaczy czyli szlachtę. Takie stopione szkło, które najczęściej przeznaczone jest wyłącznie na jedną szybę wydmuchuje się w dużą bańkę. Oczywiście robi się to za pomocą tak zwanych piszczeli szklarskich. Taką bańkę następnie się spłaszcza jak również przyczepia do końcówki danego żelaznego prętu. Ten pręt nosi nazwę przylepiak. Oczywiście w Tm momencie robotnik obraca to jak najszybciej.


<< Poprzednie Następne >>